Рассказ Пиркса

Материал из Викицитатника
Перейти к навигации Перейти к поиску

«Рассказ Пиркса» (польск. Opowiadanie Pirxa) — фантастический рассказ 1965 года Станислава Лема из цикла «Рассказы о пилоте Пирксе».

Цитаты[править]

  •  

Хорошие книги всегда правдивы, даже если речь в них о том, чего никогда не было и не будет. Правдивы в другом смысле: если в них говорится, скажем, о космонавтике, то ты узнаёшь эту тишину, так непохожую на земную, это спокойствие — абсолютное, неподвижное… О чём бы в них ни рассказывалось, они всегда говорят об одном: там человек никогда не будет у себя дома. На Земле всё такое случайное, какое попало: дерево, стена, сад, вместо одного всегда может быть что-то другое, за горизонтом — другой горизонт, за горой — долина, а там всё совершенно иначе. На Земле людям никогда не приходит в голову, до чего это жутко, что звёзды не движутся; лети на полной тяге хоть год — не заметишь никаких изменений. Здесь, на Земле, мы летаем, ходим, и кажется нам, будто мы знаем, что это такое — пространство. Словами этого не выразишь.

 

Dobre książki są zawsze prawdziwe, nawet gdyby opisywały rzeczy, które nigdy nie wydarzyły się i nie wydarzą. Są prawdziwe w innym sensie — jeśli mówią, powiedzmy, o kosmonautyce, to tak, że poznaje się coś z tej ciszy, która jest zupełnie inna od ziemskiej, z tego spokoju, tak doskonale nieruchomego… Cokolwiek przedstawiają, mówią zawsze to samo, że człowiek, tam, nigdy nie będzie u siebie. Na Ziemi wszystko jest takie przypadkowe, byle jakie, drzewo, ściana, ogród, jedno można wymienić na drugie, za horyzontem jest inny horyzont, za górą — dolina, a tam jest całkiem inaczej. Na Ziemi nigdy nie przychodziło ludziom do głowy, jakie to okropne, że gwiazdy nie poruszają się; choćbyś leciał pełnym ciągiem przez rok, nie zauważysz zmiany. Latamy, jeździmy po Ziemi i wydaje się nam, że wiemy, co to — przestrzeń. Tego się nie da wyrazić.

  •  

Пришлось уволить механиков, потому что их споил телеграфист, маленький такой мексиканец, метис, изобретавший просто гениальные способы протаскивать на борт спиртное. Этот субъект играл со мной в прятки. К примеру, запускал полиэтиленовые кишки в канистры… ну да ладно. Пожалуй, он засунул бы виски в реактор, если бы смог. Представляю, как возмутили бы такие истории пионеров астронавтики. И почему это они верили, что выход на орбиту вдруг превратит человека в ангела? Может, у них в голове, помимо сознания, застряло голубое, райское небо, которое так быстро кончается во время старта? Впрочем, мои претензии глупы…

 

Musiałem zwolnić techników, bo rozpił mi ich telegrafista, mały Metys, który wymyślał najgenialniejsze sposoby przemycania alkoholu na pokład. Ten facet bawił się ze mną w chowanego. Wpuszczał plastykowe kiszki do kanistrów… A zresztą — mniejsza o to. Przypuszczam, że włożyłby whisky do reaktora, gdyby to tylko okazało się możliwe. Wyobrażam sobie, jakby takie historie oburzyły pionierów astronautyki. Nie pojmuję, czemu wierzyli w to, że samo wejście na orbitę zmienia człowieka w anioła. Może kołatało im w głowie, o czym sami nie wiedzieli, to niebieskie, rajskie niebo, które tak prędko kończy się podczas startu? Zresztą moje pretensje są głupie.

  •  

Мои космонавты со свинкой, уже дознавшиеся, конечно, о гиперболической туче, то и дело звонили в радиорубку, пока я не отключил их аппараты, заявив, что о пробоине в борту и разгерметизации они легко догадаются по отсутствию воздуха.

 

Moi kosmonauci ze świnką, którzy wiedzieli już, rozumie się, o chmurze hiperbolicznej, telefonowali często–gęsto do radiostacji, aż wyłączyłem ich aparaty, oświadczywszy, że niebezpieczeństwo, a w szczególności przebicie statku i utratę hermetyczności, rozpoznają łatwo po braku powietrza.

  •  

При определённых условиях глаз вполне сравним с фотокамерой, и картину, увиденную в ярком свете хотя бы на долю секунды, можно долго не только припоминать, но даже анализировать во всех подробностях, как будто бы она до сих пор перед нами.

 

Oko bywa w pewnych okolicznościach podobne do kamery fotograficznej i obraz, oświetlony mocno, choć na ułamek sekundy, można jeszcze dobrą chwilę po j ego zniknięciu nie tylko rozpamiętywać, lecz analizować wcale szczegółowo, prawie tak, jakby aktualnie trwał nadal przed nami.

  •  

...если я расшибусь в лепешку и до утра буду вызывать земной КОСНАВ, Международную комиссию по исследованию пространства и чёрт знает кого ещё, начнутся совещания и заседания, и, если они пойдут в молниеносном темпе, через какие-нибудь три недели решение будет принято.

 

... gdybym się na głowie postawił i do rana wzywał COSNAV ziemski i Międzynarodową Komisję do Spraw Badania Przestrzeni, i diabli wiedzą, kogo jeszcze, rozpoczęłyby się obrady i posiedzenia, za czym, gdyby szły błyskawicznie, już po jakichś trzech tygodniach zapadłaby decyzja.

Перевод[править]

Константин Душенко, 1993 (с небольшими уточнениями)